czwartek, 28 czerwca 2012

To już jest koniec.

Dużo się działo od ostatniego wpisu. Przede wszystkim- Komers! Całkiem coś innego niż taka denna dyska w podstawówce. Wszyscy tańczyli w holu , Naprawdę świetnie udekorowane. spoczko muzyczka( nie moje klimaty - ale na dyskotekach się już przyzwyczaiłam). Chciałabym drugi raz takie dens party. Ale może odrobinę dłużej(a nie te 4 czy 5 godzin co teraz).

 

Jończyk-Ja-Ania Serafin

Ja-Kasia Bielecka-Jończyk










Potem, na odbicie się od cudownych chwil komersu robiłyśmy z Marysią plakat na biologię, tylko po to aby w następnym tygodniu była kolejna już (prze świetna jak zawsze!) impreza u Jojcyka. Dużo się działo, nic nie rozkwitło ..

Teraz wrócilam z zakończenia roku.. Mam taką straszną nadzieję , że dostanę się na biol-chem i będę w klasie z Nulą , Olą.. Super by było! Trochę jestem zmieszana przyznam szczerze. Czuję się jakbym jutro miała iść z tymi wszystkimi ludźmi do szkoły. Siedzieć pod grzejnikiem z Marysią i śmiać się z głupot z Madżisem <3 Szkoda że to nie wróci. Fajnie jakbyśmy mieli ze sobą dalej kontakt;]


                                                      Udanych Wakacji! 
                                    + Tekst
                                  




sobota, 9 czerwca 2012

Dzisiaj troszeczkę nieciekawy humorek. Przez tą dużą ilość wolnego ( poniedziałek, wtorek- wycieczka, środa nie poszłam do szkoły i komers po południu , czwartek Boże Ciało, piątek wolne)wszystko mi się myli. Dzisiaj dopiero SOBOTA!! A ja chę poniedziałek. Wiem, to dość dziwne, ale chcę już przebywać wśród ludzi. Nie mam wtedy ani minutki wolnej na rozmyślanie. Sam na sam ze sobą to nie jest dobre rozwiązanie dla mnie. We wtorek muszę zaliczyc chemię, nic nie umiem. Jestem na siebie zła za moje oceny. Ale gdzieś mnie mam nadzieję przyjmą.. Na dzisiaj tyle. Daję nutkę, która leczy moją małą depresyjkę. :P                                        


                                                                       Slash & Myles Kennedy - HALO


piątek, 8 czerwca 2012

'Take me down to the PARADISE CITY!'

Kubek w dłoń i oglądam Blues Brothers! Jeden z moich ulubionych filmów. Nie wiem czemu. Wiem, nie mam czasu pisać. Co chwilę wycieczki, wyjazdy, poprawki. Teraz cały czas cos muszę poprawiać. Ale mam nadzieję że będę miała czas choćby chwilunię żeby coś zahaczyć na klawiaturze ;) Ostatnos kiedy mnie nie było chodzę na koncerty . W kętach, andrychowie. Zdażyła się jedna impressska u Marysi <3 No nie da się tego opisać co się dzieje. Ale dużo rzeczy stoi w miejscu. Nie umiem ruszyć z kopyta i wziąć się za realizację swoich pragnień. Wiem , mówię to prawie w każdym poście. Ale taka prawda. Smutna prawda. Dodam parę zdjęć i spadam oglądać dalej <3
-Czy widzisz światło?
                 -Widzę! Mamy misję od Boga!



all the things i'm missin'
good viddles, love and kissin'
are waitin' at the end of my ride

chciałabym chodzić do takiego kościoła. śpiew , taniec, wspólna modlitwa na wesoło. A nie drętwe litanie.


                                                                           Everybody needs somebody to love (someone to love)
                                               Sweetheart to miss (sweetheart to miss)
Sugar to kiss

You need me (need me) and I need you (don't you know)
Without eachother there ain't nothing people can do
Yeah yeah, think about me (what you're trying to do to me)
'Till the fall of the night, think about it right now

Oh freedom
(freedom), freedom (freedom), freedom, yeah freedom
Freedom (freedom), freedom (freedom), freedom, freedom

Hey, you, think about it

'Nie zrozumieliśmy się. Mamy misję od Boga!'

P.S. czemu już nie ma takiego BRAVO? Gdzie na okładce jest Axl a nie Justin Bieber? Gdzie jako plakat są delfiny a nie Michał Szpak? Lepsze delfiny niż jakies błazny 21-go wieku!