poniedziałek, 30 lipca 2012

' But I fell in love in the first degree '

Wakacje prawie sie kończą. Nie no, połowa jeszcze.. Ale wogóle nie czuję klimatu. Mam  głupie wrażenie , że mam już do końca życia siedzieć w domu tak jak teraz. Bo do gimnazjum już nie należę, a do liceum w sumie tak, ale nie  byłam w nim jeszcze jako żeby się uczyć. Dużo rzeczy się zmieniło w czasie tego miesiąca wakacji. Niektóre osoby się zmieniły, nad czym boleję. Niektóre osoby okazały się fałszywe, więc z nimi koniec. A inne osoby wyjechały, nie ma z kim pisać, gadać. Ale kiedyś wrócą ;D Byłam też przez tydzień u babci, ma małego pieska! <3 I tam bez komputera, czasem tv można oglądnąć, dużo miałam czasu na rozmyślanie. Potrafiłam siedzieć na ogrodzie i myśleć  godzinami . A rozmyślałam oczywiście o sprawach przyziemnych. Uprzytomniłam sobie, że osoby na których bardzo mi zależy, odchodzą najszybciej. Coś się nie ułoży no i koniec. A osoba którą poznałam przez przypadek, jest w moim życiu. Zawsze mogę z nią pogadać. Osoby w których się zakochujemy są niedostępne, nawet jeśli jest inaczej- nie zagadam.A potem, chcę zakochać się w kimś innym. Lecz cały czas patrzę przez pryzmat wcześniejszej ' miłości'. Kiedyś może to minie, może nie.  Życie.


                                             Ac pjorun Dc ~ Love At First Feel

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz