Chciałaś mnie zawsze ośmieszyć. Próbowałaś wbić szpilkę na każdym kroku. Gnoiłaś przy wszystkich znajomych. Chciałaś żebym płakała i błagała Cie abyś przestała. Myślałaś że będziesz miała nade mną władzę. Że ulegnę. Musiałaś sie trochę zdziwić że nie wszyscy są tak puści i żałośni żeby Ci się nie postawić. Całą szkoła nie będzie Cię podziwiać. Nie wystawią Ci pomnika. Może zmień myślenie o sobie, po kiedyś ktoś Cię tak poniży że będziesz do własne go pogrzebu beczeć u psychologa. A teraz nie umiesz mi spojrzeć w oczy. Nie potrafisz podnieść tych swoich oczu i nie udawać że nic nie widzisz. Jesteś żałosna. Ty już taka po prostu będziesz..
'Jesteś największą francą jaką spotkałem
Chociaż nigdy się nie złamałem
Dobrze wiem czego chcesz'
Mmm that's the point! ;)
OdpowiedzUsuń