Jeszcze może parę zdjęć z sesji w zimie, ale na znak że chce już lato! ;D
poniedziałek, 12 marca 2012
'...there´s no logic here today. Do as you got to, go your own way... '
Obież sobie cel w życiu i bij przed siebie! I nie przejmuj się
przeciwnościami losu albo zdaniem innych. Liczy się Twój własny wybór i
decyzja. Ale odwrotu nie ma i z drugiej strony trzeba przysiąść i się
dobrze zastanowić :) Sama ostatnio walczyłam z dylematem - dwa miesiące-
czy wyznać coś mojej przyjaciółce czy nie.. Ale powiedziałam jej
(zachęciły mnie 'prorocze' sny mojej koleżanki) i chyba jest dobrze.
Okaże się jutro. Oby było dobrze bo jak stracę przyjaciółkę, przez takie
głupstwo to się chyba załamię. Teraz jestem na takim etapie życia
(głupkowatym) że musze dokonać wielu wyborów.. Przede wszystkim jaka
szkoła. Chcę iść na biol-chem do liceum a potem medycyna i chirurgia,
ale czy to jest moje nastoletnie marzenie po naoglądaniu się Housa czy
coś czym będę się zajmować do końca życia. Drugą kwestią jest przyjaźń,
miłość , szkoła i wszystkie problemy szesnastolatki. Współczuje
wszystkim ludziom w moim wieku.. Gimnazjum to najbardziej przesrany
okres jaki może być. Wszyscy otaczający mnie ludzie to chłopcy i
dziewczęta to osoby nie znam i oni mnie nie znają.. Ale na mój temat
mają mnóstwo niewyczerpanych tematów! I to mnie dobija. Jak siądą ze
sobą dwie osoby to nie umieją porozmawiać o niczym, gęby nie otworzą- bo
nie ma kogo obrobić! No ale cóż.. Kwestia człowieka i jego charakteru.
Albo ludzie którzy gadają z Tobą bo jesteś taki jak oni-taki sam. Jak ja
mam swój styl i słucham innej muzyki to już się nie odezwą.. Albo jak
mam małe cycki to się nie odezwą. Jak jestem brzydka to juz
wogóle-obcy. A tak nie powinno raczej być. Bo ktoś może być mega
wartościowym człowiekiem z super charakterem a nikt się do niego nie
odezwie bo się wybił z otoczenia i np. słucha innej muzyki. Na dziś tyle
:P
Jeszcze może parę zdjęć z sesji w zimie, ale na znak że chce już lato! ;D

Jeszcze może parę zdjęć z sesji w zimie, ale na znak że chce już lato! ;D
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz