' You know you're all alone, Your friends they aren't at home'
Ale mnie dawno nie było. Kurka.. Ale może wykminię coś dłuższego. Przede wszystkim nie było mnie tak długo bo mam szlaban! Tak.. W wieku 16 lat dostaję szlabany. Osobiście uważam że to żałosne, a nawet bardzo ale powiedziawszy to mojej mamie usłyszałam ' a co na Ciebie działa, skoro nie szlabany?!' . Poszło o to że we wtorek poszłam na wagary (pierwszy raz w życiu) i oczywiście opiepsz po całej linii, że to trzecia klasa, że spadłam z ocenami itd. I moją karą jest to że tylko w weekendy mogę komputer a do egzaminów (ponad miesiąc!!) nie mogę się z nikim w weekendy widywać. Jak dla mnie ten komputer przeboleję , ale te zakazy spotykania się ze znajomymi ;( masakra..Do południa w sobotę robiłam wszystko co mogłam (mycie okien , odkurzanie itd) w domu ,żeby mi mama pozwoliła wyjść popołudniu, ale nie! skądże.. Niedziela niby nauka, ale nawet się skupić nie mogę. Tyle myśli naraz w głowie, o przyjaźni mojej dalszej-co z tego będzie(o ile przetrwa), o chłopakach, znajomych.. No i o tym że wszyscy oprócz dziadka, w domu mówią tak o mojej przyszłości jakbym miała iść do zawodówki a potem rowy kopać! Jedyny dziadek wierzy w to co chcę robić i że mi się uda z liceum a potem studiami. Ok, koniec smętów ;D. W środę byliśmy w liceum i powiem że extra! Takie fajne korytarze, nie to co u nas tak pusto, jak w czwartek miałam iść do szkoły to normalnie miałam ochotę wejść do liceum. Nie mogę się doczekać aż tam będę chodzić! O ile mnie przyjmą, bo dzisiaj stwierdziłam że z biologi powinna być piąteczka, ale z chemii mi nie da czwórki. Ale będę walczyć do upadłego o biol-chem i jak nie tu to złoże papierki gdzie indziej. Choćbym miała dojeżdżać na drugi koniec polski. W ten weekend jak tak sama siedziałam cały czas w domu poczułam, że choćbym miała siedzieć cały czas nad książkami i chodzić na korki z chemii to muszę ogarnąć dupe i spełnić marzenie. A na studia medyczne jak sie nie dostane to pójde na jakąś byle pielęgniarkę, bylebym miała styczność ze szpitalem! Na dzisiaj może już skończę, nie mam weny . Zły humor źle oddziałowuje na jakość postów. Może napiszę coś w tygodniu, a jak nie to do zobaczenia w przyszłą sobotę! ;(
' You can find it all inside
No need to wrestle with your pride No you ain't losin' your mind
You're just in the garden They can lead you to yourself
Or you can throw it on the shelf
But you know you can look inside
For the garden..'
Nutka na poprawienie złego humoru bycia bez przyjaciół.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz