środa, 15 sierpnia 2012
Some fun!
Dzisiaj cały dzień w łóżku. Wstałam późno, wzięłam prysznic, śniadanie i z powrotem do łóżka. Najgorsze jest jednak to, że mój telefon jest w reklamacji, a zastępczy został mi 'ofiarowany' bez słuchawek. Ja i brak muzyki to chyba depresja.. Słucham bez słuchawek- tak jak powinnam, jeśli chcę mieć zdrowy słuch- ale to nie to samo. Wszystkie ścieżki lecą razem. Nie ma oddzielonych gitar, basów, bębnów, wokalu i chórków. Ale koło piątku powinnam mieć już mój telefon z słuchafonami. Jutro jadę do kęt, po strój(?). Dziękuję bardzo osobie która mi ukradła poprzedni -.- . Tak szczerze, to nie chce mi się nic wiecej pisać bo chcę tylko spać! :(
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz